Jeśli Twój falownik nagle przestaje produkować w słoneczne dni, przyczyną bywa zbyt wysokie napięcie w sieci. Zgodnie z normami falownik ma obowiązek wyłączyć się, gdy napięcie przekroczy dopuszczalny próg (w okolicach 253 V) — inaczej mógłby destabilizować sieć. Efekt: tracisz produkcję dokładnie wtedy, gdy jest jej najwięcej.
Skąd bierze się wysokie napięcie
Gdy w okolicy wielu prosumentów oddaje energię jednocześnie, napięcie w lokalnej sieci rośnie. Twój falownik „widzi” wysokie napięcie na swoich zaciskach i się wyłącza, żeby nie przekroczyć normy.
Jak ograniczać straty
- Zwiększ autokonsumpcję w szczycie produkcji — im więcej zużyjesz i zmagazynujesz u siebie, tym mniej oddajesz i tym niżej „podbijasz” napięcie.
- Ładuj baterię w godzinach największej produkcji — magazyn działa jak bufor na nadwyżki.
- Monitoruj napięcie — system, który widzi zbliżający się próg, może z wyprzedzeniem przekierować energię, zamiast pozwolić falownikowi się wyłączyć.
Automatyczna ochrona napięciowa
W praktyce najlepiej sprawdza się warstwa ochronna, która stale monitoruje parametry i reaguje kaskadowo — to jeden z elementów HEMS. Dzięki temu produkcja nie „znika” w najlepszych godzinach.
Chcesz, żeby Twój dom robił to automatycznie? Sprawdź, jak działa 5-warstwowy HEMS w Smarting HOME Pro i policz swoje oszczędności w kalkulatorze.